Żegnamy ligę hiszpańską na najbliższe dwa tygodnie. Na szczęście, na odchodne zaserwowała nam ona dużo dobrej piłki i nie mniej emocji. Real zaliczył kolejną remontadę, tym razem bez kontrowersji, za to z młodzieńczym etuzjazmem; Athletic i Valencia nie zawiodły w hicie kolejki; W Barcelonie Messi chyba bardziej tęskni za drużyną niż drużyna za nim, zwłaszcza że Diego Costa poprowadził Atletico do kolejnego triumfu i został samodzielnym liderem w wyścigu o nagrodę pichichi. Podobnie jak la liga, my w podcaście też bierzemy krótki urlop, a na pożegnanie zostawiamy godzinną pogadankę o hiszpańskiej piłce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz